Ogrzewanie energooszczędne i ocieplanie domu odpowiednimi materiałami są najlepszymi inwestycjami, która dają gwarancje zwrotu na bardzo wysokim poziomie. W sytuacji systematycznego wzrostu cen gazu, oleju opałowego, warto zainwestować w pompy ciepła, które są najtańszym sposobem na ogrzanie domu i wody użytkowej.
Jest to bardzo tanie ogrzewanie w porównaniu do innych dostępnych na rynku. Załóżmy, że w domu o powierzchni 150 m kw. mieszka czteroosobowa rodzina, która rocznie na podgrzanie wody i ciepło w pomieszczeniach potrzebuje ok. 22 tys. kWh energii cieplnej. Pompy ciepła zużyją energię, która będzie kosztować 2,1 tys. zł. O 400 zł droższy jest węgiel.
Ma on jednak kilka wad. Najpoważniejszym są proekologiczne plany Unii Europejskiej i wynikające z nich ograniczenia. Otóż kraje członkowskie muszą do 2020 r. zredukować zużycie energii i emisję dwutlenku węgla (który powstaje m.in. ze spalania węgla używanego do produkcji prądu) o 20 proc. Politycy i eksperci radzą, by w produkcji energii węgiel zastąpić elektrownią atomową. Wątpliwe jest jednak, by taka budowla powstała do 2020 r. Elektrownie będą więc płacić kary za przekroczenie emisji trujących gazów. Oczywiście te grzywny zakłady odbiją sobie w cenie prądu dla odbiorców.